Skuteczniejszym naturalnym surowcem o działaniu wybielającym jest hydrochinon, związek o silnych właściwościach redukujących. Występuje powszechnie zarówno w stanie wolnym, jak i w postaci ß-glukozydu, tzw. arbutyny. Hydrochinon jako środek odbarwiający stosowany jest od 1936 roku, jednak początkowo można go było znaleźć tylko w recepturach preparatów przeznaczonych do włosów. Zastosowanie go jako czynnika o działaniu depigmentacyjnym do skóry jest datowany na początek lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Związek ten sprawia, że blokowany jest tyrozynaz, enzym katalizującego pierwszy etap syntezy melaniny z tyrozyny. Zaleca się stężenia hydrochinonu w kosmetykach o działaniu wybielającym na poziomie kilku procent. Taki układ cechuje się dobrą skutecznością działania, nie powodując jednocześnie odbarwiania zdrowej skóry. Z powodu możliwości powodowania przez hydrochinon podrażnień, ale również ze względu na pojawiające się informacje na temat jego działania mutagennego związanego z uszkadzaniem melanocytów – komórek, w których wytwarzana jest melanina – coraz częściej jest on w preparatach kosmetycznych zastępowany przez lepiej tolerowane przez skórę pochodne. W środkach depigmentacyjnych w szczególności chętnie używany jest jego beta-glikozyd, który w wyniku rozkładu uwalnia czysty związek.